Witajcie :)
Z okazji Świąt chciałabym życzyć wszystkim zdrowych, ciepłych, kolorowych, wesołych Świąt Wielkanocnych. Odpocznijcie, zregenerujcie się i pojedzcie dobrych rzeczy :)
Pozdrawiam :)
sobota, 26 marca 2016
niedziela, 20 marca 2016
Kolczyki - granat i złoto
Ostatnio postanowiłam zrobić porządek w moich przydasiach. Powyciągałam z szuflady (jednej z wielu :D) część moich przydasi z zamiarem pokładania ich w pudełka. I... na zamiarach się skończyło :D. Dorwałam szklane kryształki rivoli, koraliki Preciosa Pip i Toho. Wybranie sznureczków było tylko kwestią czasu.
Naprawdę szybko powstały kolczyki z biglami w kolorze złota:
Udanej niedzieli :)
Naprawdę szybko powstały kolczyki z biglami w kolorze złota:
Udanej niedzieli :)
piątek, 18 marca 2016
Kalendarz Royal Stone - Inspiracja : Podwodny Świat
Pierwszy raz w tym roku postanowiłam wziąć udział w konkursie kalendarzowym organizowanym przez Royal Stone. Inspiracją dzięki której stworzyłam biżuterię był "Podwodny Świat". Temat tak mnie zauroczył, że niemal natychmiast zaczęłam robić projekt i wybierać materiały. Ale jak to bywa ze mną, końcowy efekt jest nieco inny niż założyłam na początku :)
W pracy znalazły się takie materiały jak: sznurki sutasz Pega, labradoryty, kaboszony szklane, taśma cyrkoniowa, koraliki Toho, koraliki Preciosa Pip, filc (od spodu).
Jak widzicie praca na którą się porwałam jest naszyjnikiem :) Obecnie wisi na dumnej Babcinej szyi :). Postanowiłam zrobić zapięcie z boku, żeby moja Babcia miała do niego łatwy dostęp, za co zostałam wytulona najmocniej na świecie :)
Zapraszam również do obejrzenia całego konkursowego albumu :) Bo jest na co popatrzeć :) TUTAJ
W pracy znalazły się takie materiały jak: sznurki sutasz Pega, labradoryty, kaboszony szklane, taśma cyrkoniowa, koraliki Toho, koraliki Preciosa Pip, filc (od spodu).
Jak widzicie praca na którą się porwałam jest naszyjnikiem :) Obecnie wisi na dumnej Babcinej szyi :). Postanowiłam zrobić zapięcie z boku, żeby moja Babcia miała do niego łatwy dostęp, za co zostałam wytulona najmocniej na świecie :)
Zapraszam również do obejrzenia całego konkursowego albumu :) Bo jest na co popatrzeć :) TUTAJ
poniedziałek, 14 marca 2016
Szufladowo - Deszczowa Piosenka :)
Za każdym razem, gdy Szuflada organizowała wyzwanie to ja nie miałam weny, pomysłu, materiałów, czasu żeby stworzyć coś specjalnie na wyzwanie. Zmieniło się to, gdy zobaczyłam wyzwanie zatytułowane "Deszczowa piosenka". Ostatnia, deszczowa aura dodatkowo zmotywowała mnie do stworzenia czegoś nowego.
Postanowiłam stworzyć komplet składający się z zawieszki i kolczyków. Wykorzystałam ceramiczne kaboszony w kształcie łezek (nabytych ostatnio w Kadoro) oraz koraliki Toho :) Tym razem zero filcu, nauczyłam się (w końcu :D ) koralikować dwustronnie :)
A już niedługo będę mogła pochwalić się pracą uszytą na konkurs Kalendarz Royal Stone :) , będzie sutasz, będą koraliki :) Niedługo się przekonacie :)
pozdrawiam :)
Postanowiłam stworzyć komplet składający się z zawieszki i kolczyków. Wykorzystałam ceramiczne kaboszony w kształcie łezek (nabytych ostatnio w Kadoro) oraz koraliki Toho :) Tym razem zero filcu, nauczyłam się (w końcu :D ) koralikować dwustronnie :)
A już niedługo będę mogła pochwalić się pracą uszytą na konkurs Kalendarz Royal Stone :) , będzie sutasz, będą koraliki :) Niedługo się przekonacie :)
pozdrawiam :)
niedziela, 6 marca 2016
Imieninowa broszka
W ubiegłą środę moja Teściowa miała imieniny. Jak zawsze głowiłam się nad prezentem, gdy w mojej głowie pojawiła się myśl: No halo, jestem rękodzielniczką - zrobię coś sama :D.
No i tak w dwa wieczory powstała broszka, dość strojna dzięki zastosowaniu sznureczka metalizowanego oraz taśmy cyrkoniowej. Serce broszki stanowi szklany kaboszon, który obkoralikowałam koralikami Toho.
Miłej niedzieli :)
No i tak w dwa wieczory powstała broszka, dość strojna dzięki zastosowaniu sznureczka metalizowanego oraz taśmy cyrkoniowej. Serce broszki stanowi szklany kaboszon, który obkoralikowałam koralikami Toho.
Miłej niedzieli :)
niedziela, 21 lutego 2016
Kawa z mlekiem :)
Zauważyłam, że ostatnio inspirują mnie przedmioty/zjawiska totalnie codzienne, kiedyś był to kolor kubka, innym razem promyk słońca odbijający się od kolorowego talerzyka.
Natomiast dziś był to kubek z kawą, którą staram się ograniczać (sięgam po nią tylko, gdy ciśnienie leci w dół) . Spojrzałam na kawę, na sznurki i na przydasie. I od razu pojawił się pomysł na kolczyki :).
Sięgnęłam po howlity w kolorze kremowo-brązowym oraz po koraliki Toho. Oplotłam kaboszony ściegiem Peyote i otuliłam sznureczkami sutaszu wiskozowego, acetatowego i metalizowanego. Dorzuciłam jeszcze szklane oponki i bigle otwarte w kolorze złota :)
Kolczyki powstały w niecałe półtorej godziny + czas na zdjęcia :) Powoli wyrabiam się czasowo ;)
Pozdrawiam :)
Natomiast dziś był to kubek z kawą, którą staram się ograniczać (sięgam po nią tylko, gdy ciśnienie leci w dół) . Spojrzałam na kawę, na sznurki i na przydasie. I od razu pojawił się pomysł na kolczyki :).
Sięgnęłam po howlity w kolorze kremowo-brązowym oraz po koraliki Toho. Oplotłam kaboszony ściegiem Peyote i otuliłam sznureczkami sutaszu wiskozowego, acetatowego i metalizowanego. Dorzuciłam jeszcze szklane oponki i bigle otwarte w kolorze złota :)
Kolczyki powstały w niecałe półtorej godziny + czas na zdjęcia :) Powoli wyrabiam się czasowo ;)
Pozdrawiam :)
niedziela, 14 lutego 2016
Szybkie kolczyki na prezent :)
Na zrobienie tych kolczyków miałam dwa wieczory. Jeden wieczór poświęciłam na dobór materiałów (jedyne wytyczne, które dostałam to kolory: zielony i niebieski). Materiały które wybrałam to: szklane jasnozielone kaboszony, kuleczki granatu, jasnoniebieskie perełki, koraliki Toho w kolorze jasnej zieleni, turkusu i granatu oraz sznureczki sutasz Pega acetat w kolorze jasnozielonym, jasnoniebieskim i metalizowanym zielonym.
Drugi wieczór był poświęcony całkowicie na szycie oraz wykończenie pracy. Kolczyki to sztyfty, wykonane w bardzo prostym wzorze.
Od spodu znajduje się niebieski filc, tradycyjnie kolczyki są zaimpregnowane :)
Drugi wieczór był poświęcony całkowicie na szycie oraz wykończenie pracy. Kolczyki to sztyfty, wykonane w bardzo prostym wzorze.
Od spodu znajduje się niebieski filc, tradycyjnie kolczyki są zaimpregnowane :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















